Programy komputerowe – jak je zdobyć?

Jeszcze do niedawna zdobycie i skompletowanie wszystkich niezbędnych programów na naszym komputerze stanowiło nie lada problem – dostęp do internetu był niezwykle wąski, a i tak nie zawsze znaleźliśmy w nim te programy, których najbardziej potrzebowaliśmy.  Wersje pudełkowe, dostępne w sklepach były zaś nieraz bardzo drogie, przez co nie wszystkich właścicieli komputerów stać było na ich zakup. Dziś jednak problem ten właściwie nie istnieje, a my samy możemy zdecydować, czy na swoich komputerach wolimy mieć zainstalowane darmowe, czy też komercyjne oprogramowanie – chodzi tutaj zarówno o poszczególne aplikacje systemowe, jak i biblioteki oraz programy systemowe, a nawet całe systemy operacyjne. Zdobycie żadnego z nich nie powinno zająć więcej, niż tylko kilka chwil potrzebnych na znalezienie ich w internecie oraz pobranie – całościowy czas tej operacji zazwyczaj nie przekracza kilku minut, w zależności od tego, jak szybkim łączem dysponujemy. Programy komputerowe, jakie znajdziemy w przestrzeni globalnej sieci z całą pewnością zaspokoją wszystkie, nawet te najbardziej wygórowane potrzeby oraz wymagania – niezależnie od tego, czy mają one służyć nam jedynie w domu, czy też ich przeznaczeniem jest profesjonalne zastosowanie w firmie. Warto wspomnieć również o tym, że darmowe oprogramowanie z wieloma, jeśli nawet nie wszystkimi zadaniami, radzi sobie równie dobrze jak te komercyjne, wobec czego wielu z nas, zarówno osób prywatnych, jak i przedsiębiorstw, szukając oszczędności i starając się uniknąć nieraz bardzo wysokich kosztów, jakie wiążą się z zakupem niektórych programów, wybiera aplikacje darmowe. Znajdziemy je na stronach grupujących właśnie darmowe programy, gdzie są one dostępne według kategorii oraz swojego zastosowania, wobec czego dotrzemy do nich szybko i bez większych problemów, by już po chwili móc zainstalować je na dysku twardym naszego komputera i do woli ich używać.

28th Marzec 2012 Komputery, Oprogramowanie

Spojrzenie na iTunes

Oprogramowanie iTunes jest znane wielu osobom, pod warunkiem jednak, że pracują na systemach z rodziny Windows lub Apple. To ta druga firma stworzyła oprogramowanie, którego celem jest po pierwsze praca w roli odtwarzacza multimedialnego, a po drugie (co dla większości ważniejsze) jedynego oficjalnego interfejsu do obsługi iTunes store, sklepu z muzyką dla urządzeń Apple. Piszę „oficjalnego”, bo istnieje też wiele wolnych programów mających uzupełnić lukę, jaka istnieje w miejscu iTunes dla systemów z rodziny Linux- GtkPOD albo GNUpod. To oprogramowanie jednak dalekie jest od elastyczności i użyteczności, jaką oferuje iTunes.
Wiele funkcji iTunes w systemach Windows pozostaje niewykorzystanych, ponieważ użytkownicy systemu Windows znaleźli lepsze programy dające te same funkcje- odtwarzanie plików audio, wideo, audiobooków, podcastów itp. itd. Nie ma jednak rdzennego odpowiednika w Windowsie dla obsługi iPhone’a lub iPoda. Tutaj niezbędny jest iTunes, do którego, jako odtwarzacza, i tak wiele osób powoli się przyzwyczaja. Oczywiście znów wracamy do tematu integracji, który jak bumerang przewija się przy okazji wszystkich produktów Apple- iTunes na Windowsie to program może i dobry, ale w stosunku do swojej wersji dla Maca, po prostu kaleki. Pewien programista powiedział kiedyś, że iTunes na systemach Windows to jak wyciąganie samochodu z rowu przy pomocy kombajnu- da się, czasem nie ma innego wyjścia, ale rozwiązanie to dalekie jest od logicznego. I to prawda, bo o ile iTunes na MacBookach stanowi jednocześnie kolekcję płyt, internetowe radio, czytnik książek i źródło materiałów na przykład do Keynotes, o tyle na Windowsie zatraca cechy szczególne, bo poza obsługą iTunes i wyglądem charakterystycznym dla oprogramowania Apple nic go nie wyróżnia spośród dziesiątek innych programów dostępnych dla użytkowników systemów Microsoftu.
Warto wspomnieć, że iTunes jest oprogramowaniem freeware bez ograniczenia funkcjonalności- jest to jeden z wielu udostępnianych za darmo przez Apple programów, a na dodatek kolejne edycje tego oprogramowania pojawiają się od jedenastu lat i jest to za każdym razem nowe doznanie. O ile w Windows Media Playerze zmienia się głównie ilość i jakość wizualizacji, czasem następuje większa zmiana interfejsu, o tyle autorzy iTunes skupiają się nie na wyglądzie, ale funkcjonalności programu.

5th Styczeń 2012 Komputery, Oprogramowanie

Oprogramowanie demo

Dla użytkowników większości poważnych systemów operacyjnych- unikają tego zagadnienia tylko użytkownicy systemów z rodziny Linux- pojęcie dema jest znane. Wersje demonstracyjne mają wszystkie bardziej oczekiwane gry, wiele programów użytkowych, a nawet systemy operacyjne czy oprogramowanie sieciowe.
Główny podział wersji demonstracyjnych pozwala wyróżnić demo interaktywne i nieinteraktywne, przy czym dla nas szczególnie interesująca jest opcja pierwsza- mniej lub bardziej funkcjonalne oprogramowanie, a nie druga, czyli film, trailer lub podobne. Także wśród dem interaktywnych można przeprowadzać dalsze podziały, jednak nie wchodząc w szczegóły technologiczne można powiedzieć, że wersje demo mogą albo oferować pełną mechaniką (fizykę) gry i kończyć się na wczesnym jej etapie, albo ograniczać czas gry. Różnice kryją się w konstrukcji licencji oprogramowania i tu wyróżnia się między innymi wersje trial, shareware i freeware. Pierwsze mogą być skonstruowane dość dowolnie, często na przykład są to licencje z limitem uruchomień programu, a dodatkowo ograniczają dostęp do niektórych funkcji, shareware pozwala na czasowe (na przykład przez siedem dni) wykorzystanie oprogramowania, a po tym czasie wymusza deinstalację lub zakup pełnej wersji, natomiast freeware to wersje czasowo nieograniczone, ale za to z istotnie ograniczoną użytecznością.
Celem istnienia wszelkich rodzajów wersji demonstracyjnej jest oczywiście zaprezentowanie produktu potencjalnemu klientowi. Wersje demo powiązane są najściślej z historią systemów Windows. Użytkownicy Maców to zupełnie inna grupa docelowa i tam demonstracje, choć oczywiście istnieją, nie są aż tak popularne- wiele programów ma już tak ugruntowaną opinię, że wersję dema przejmują starsze wersje oprogramowania udostępniane już później za darmo przez producentów. Warto tu wspomnieć też o tym, że często jako demonstrację systemów operacyjnych udostępnia się właśnie starsze wersje systemów operacyjnych. Wersje demo nie są przygotowywane dla systemów z rodziny Linux (przynajmniej dla programów z zalecaną licencją), choć producenci czasem tworzą kilka wersji (mniejszych lub większych) przeznaczonych dla różnych użytkowników. Wersja demo zwyczajnie nie ma prawa bytu w świecie darmowego oprogramowania- z tego samego powodu nie istnieją testowe wersje samych systemów operacyjnych z pingwinem.

13th Wrzesień 2011 Oprogramowanie

Darmowe programy i wersje uczelniane

Legalne oprogramowanie jest często dość drogie, pirackie, abstrahując nawet od aspektu etycznego czy chociażby prawnego, po prostu jest niebezpieczne. Czy jest na to jakiś sposób? Oczywiście, że tak. Wiele firm produkujących oprogramowanie proponuje darmowe programy lub wersje testowe, które działają przez krótki czas. Darmowe programy zwykle nie są dokładnie tym, co chcielibyśmy mieć na swoim komputerze, ale z pewnością spełniają te same funkcje, choć mogą mieć inny interfejs i mogą nieco inaczej działać. Często w ramach legalnego i darmowego oprogramowania możemy zdobyć zupełnie przydatne programy na przykład do obsługi poczty, słuchania muzyki, oglądania filmów, a nawet tworzenia grafiki. Dzięki wersjom testowym możemy się z powodzeniem przekonać czy aby na pewno dany program nam odpowiada. Mamy pewien czas na to, by się z nim zapoznać i ewentualnie stwierdzić czy chcemy w niego ostatecznie zainwestować. Jeśli tak, to nawet specjalnie nie musimy szukać informacji, bo program sam poinformuje nas o możliwości i warunkach zakupu licencji na stałe.

Zdobycie legalnego oprogramowania, zwłaszcza specjalistycznego może być trudne, a już na pewno kosztowne. Jest jednak sposób, by to obejść. Otóż większość uczelni proponuje swoim studentom i pracownikom oryginalne oprogramowanie zupełnie za darmo. Jedyne co jest konieczne to zgłoszenie się do odpowiedniego programu akademickiego, podanie swoich danych osobowych i uwierzytelnienie przez uczelnię. Potem dostaje się program i klucz licencyjny. Wiele uczelni oferuje standardowe oprogramowanie, ale również specjalistyczne, w tym na przykład do wykonywania skomplikowanych analiz statystycznych lub do tworzenia grafiki. Właściwie wszystko zależy od charakteru uczelni. Zdarza się też, że producenci oprogramowania mają umowy ze szkołami wyższymi, na mocy których osoba legitymująca się indeksem danej uczelni może zakupić program po cenach preferencyjnych. Warto więc się zainteresować tego typu akcjami, bo można dzięki nim sporo zyskać, a już z pewnością wiele zaoszczędzić, zdobywając przy tym bezcenne oryginalne oprogramowanie.

12th Marzec 2010 Komputery, Oprogramowanie

Opis strony

Komputer to urządzenie, bez którego nie wyobrażamy sobie życia we współczesnych czasach. Komputer odpowiada za pracę i produkcję innych urządzeń w wielu dziedzinach. Jest bardzo dużym wsparciem dla człowieka i niewątpliwie go odciąża. Gdybyśmy zastanowili się i zadali sobie pytanie, kiedy powstał komputer, zapewne większość z nas chciałoby odpowiedzieć, że w bardzo odległych czasach. Niektórzy twierdzą, że tak naprawdę jest datując to wydarzenie na 3000 r. p.n.e. – wówczas zostało wynalezione pierwsze liczydło. Ciężko jednak tak naprawdę odpowiedzieć na to pytanie, bowiem powstało kilka urządzeń i niektórzy spieraja się, które z nich można nazwać komputerem, a które nie. Miano to przypisuje się jednak przede wszystkim, urządzeniu, które zostało skonstruowane w 1941 roku przez Konrada Zuse i pracowało na przekaźnikach. Dla innych bardziej wiarygodne jest to, że maszyna elektromechaniczna pod nazwą Automatic Sequence Controlled Calcurator była sterowana automatycznie i nazwana została pierwszym komputerem

Pierwsze komputery

Naukowcy z Uniwersytetu Pensylwańskiego w 1946 roku, zbudowali maszynę do celów obliczeniowych pierwszą na świecie, która została nazwana ENIAC, Tan komputer pierwszej generacji zbudowany został w technice lampowej, natomiast zaprojektowany w 1943 roku i pracował do 1955 roku. W praktyce został on zastosowany po raz pierwszy na poligonie armii USA. Wynalezienie w 1948 roku tranzystora było przełomem w konstrukcji, który zapoczątkował gwałtowny rozwój sprzętu elektronicznego. Wówczas rozpoczęto też seryjną produkcję pierwszych elektronicznych komputerów analogowych. Claude Elwood Shawnon stworzył podstawy teorii informacji również w 1948 roku, opracowując metody określania ilości miary informacji – wówczas wprowadzono nową jej jednostkę - bit. W 1949 roku pod kierunkiem M. W. Wilkesa z Uniwersytetu Cambridge został uruchomiony komputer EDSAC, który charakteryzował się pamiętaniem programu. Została tu użyta pamięć dynamiczną na rtęciowych liniach opóźniających. Zbudowano komputer BINAC pamięć w postaci taśmy magnetycznej w tym również roku. Zbudowano także pierwszy komputer uniwersalny UNIVAC USA, który umożliwiał zastosowanie w przetwarzaniu danych.