Programy antywirusowe i własne programy
Oprogramowanie antywirusowe jest w komputerze niezbędne, nawet jeśli mamy świetny system operacyjny i w ogóle nie używamy komputera do korzystania z Internetu. Coś niebezpiecznego może przenieść na swój komputer nawet przy pomocy niezwykle ostrożnie używanego nośnika pamięci. Jeśli więc mamy nowy komputer, powinniśmy się upewnić, że jakiś antywirus na nim jest, zanim cokolwiek w niego wepniemy lub podłączymy go do Internetu. Zwykle program antywirusowy jest z zainstalowany, ale trzeba uważać, bo może to być wersja testowa i jeśli tylko licencja na nią wygaśnie konieczne będzie znalezienie innego antywirusa. Programy antywirusowe mogą być bardzo różne i mieć mniej lub więcej funkcji. Mogą być płatne, ale też darmowe i to zupełnie niezłe. Wybór oprogramowania w największym stopniu zleży od tego, jak użytkujemy nasz komputer i przed czym w najbardziej potrzebujemy go chronić. Niezależnie od szczegółowego celu, antywirus jest absolutną koniecznością, dzięki której nasz komputer, nasze oprogramowanie, a przede wszystkim dane, mogą być bezpieczne.
Większość z nas nie jest informatykami, raczej posługujemy się komputerami intuicyjnie. Oczywiście możemy być zupełnie nieźli w pewnych obszarach funkcjonowania komputera, takich jak edytory tekstu albo programy graficzne, ale zwykle całościowej wiedzy o nim nie mamy. A może warto się takiemu oprogramowaniu przyjrzeć bliżej. Zacznijmy od naszego systemu operacyjnego. Nawet w nowo zakupionym komputerze jest sporo różnych interesujących funkcji, z których możemy korzystać. Znajdzie się coś do odtwarzania muzyki i oglądania filmów, być może również coś do prostej grafiki czy obróbki zdjęć. Można się jednak w nasze oprogramowanie nieco wgłębić, wtedy okaże się, że mamy też na przykład prosty program do montowania dźwięku i krótkich filmów, a także kalkulator naukowy z całą masą różnych funkcji przydatnych do profesjonalnych, skomplikowanych obliczeń. Zanim więc powiemy, że czegoś w naszym komputerze nie ma, lepiej się rozejrzyjmy w dostępnych programach. Wówczas prawdopodobnie okaże się, że wszystko jest na miejscu.
Programy graficzne – obróbka zdjęć
Programy graficzne są jednymi z najbardziej popularnych specjalistycznych oprogramowań. Mogą być bardzo różne. Te najprostsze zwykle są dostępne razem z systemem operacyjnym. Są też programy darmowe, które mają już nieco więcej funkcji i na których można się sporo nauczyć. Oczywiście są też programy dla profesjonalistów. Te zwykle są bardzo drogie, zwłaszcza z punktu widzenia zwykłego śmiertelnika. Na tego typu oprogramowanie mogą sobie pozwolić nieliczni. I ma to swój sens, bo jego zakup tylko wtedy jest zasadny, gdy posiadacz potrafi w pełni wykorzystać potencjał programu, który nabył. Jeśli więc jest się amatorem lepiej na początek wybrać coś prostszego. Wtedy można się przekonać czy grafika, to coś, co faktycznie jest pasjonujące i w czym ma się trochę talentu. Dopiero po opanowaniu łatwiejszych programów można się pokusić o przetestowanie profesjonalnego oprogramowania. Zresztą nie trzeba od razu ich kupować, można wykorzystać wersje testowe, które działają przez kilka tygodni po zainstalowaniu.
W kwestii fotografii prawie każdy, choć w minimalnym stopniu się orientuje. Zwłaszcza w dobie aparatów cyfrowych i komputerowej obróbki zdjęć. Oczywiście niewielu robi to profesjonalnie, ale zazwyczaj na własny użytek wystarcza. O tym właśnie pomyśleli twórcy systemów operacyjnych, w których zawarty jest prosty program do przeglądania i obróbki zdjęć. Przy jego pomocy nie stworzymy wielkich dzieł w rodzaju realistycznego fotomontażu, ale z powodzeniem przytniemy zdjęcie, wyostrzymy kolor lub zmienimy zdjęcie na czarno-białe. Jeżeli chcemy czegoś więcej musimy pomyśleć o bardziej profesjonalnym programie. W tym zakresie wiele firm proponuje darmowe programy do obróbki zdjęć. Dzięki ich opanowaniu możemy już osiągnąć nieco więcej. Rzecz jasna najlepsze efekty możemy wypracować posługując się profesjonalnymi programami od obróbki zdjęć, ale tutaj trzeba już znacznie większych umiejętności. Lepiej nie zaczynać od tak wysokiej poprzeczki, bo można się zniechęcić początkowymi niepowodzeniami.